Za ten manewr stracisz prawo jazdy minimum na 3 miesiące. Sejm zdecydował

Sejm przyjął ustawę, która przewiduje nowe, surowe kary dla kierowców łamiących przepisy na przejazdach kolejowych. Już nie tylko mandat i punkty karne – teraz za jedno niebezpieczne zachowanie możesz stracić prawo jazdy aż na trzy miesiące.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Za ten manewr stracisz prawo jazdy minimum na 3 miesiące. Sejm zdecydował, źródło: Shutterstock
  • ● Sejm uchwalił nowelizację przepisów dotyczących bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych.
  • ● Policjant będzie mógł natychmiast zatrzymać prawo jazdy, a decyzję o zakazie prowadzenia pojazdów wyda starosta.
  • ● Nowe przepisy nie zastępują dotychczasowych kar (mandaty i punkty karne), lecz je uzupełniają, co ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Nowe przepisy: za to stracisz prawo jazdy

Na początku października 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację przepisów dotyczących bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Nowe prawo zakłada, że kierowca, który zignoruje sygnalizację świetlną lub zamykające się rogatki, automatycznie straci prawo jazdy na trzy miesiące. To kara, którą będzie można nałożyć niezależnie od dotychczas obowiązujących mandatów i punktów karnych.

Wśród zachowań, za które grozi utrata uprawnień, znalazły się m.in.:

  • wjazd na przejazd przy czerwonym świetle
  • objeżdżanie zamkniętych lub zamykających się zapór
  • zatrzymanie pojazdu na torach w sytuacji, gdy nie ma możliwości kontynuowania jazdy po drugiej stronie

Według nowych regulacji, policjant podczas kontroli będzie mógł natychmiast zatrzymać prawo jazdy, a decyzję o trzymiesięcznym zakazie prowadzenia pojazdów wyda następnie starosta.

Zobacz także
Zamiast w okularach prowadzisz w soczewkach? O tym, czy możesz, decyduje ten kod na prawie jazdy
Masz kod 01.01 w rubryce 12. prawa jazdy? Ten z pozoru niepozorny zapis może mieć duże znaczenie podczas kontroli drogowej. Oznacza konkretny obowiązek, a jego zignorowanie może skończyć się nie tylko mandatem i punktami karnymi, ale i odmową…

Zmiany nie kończą się na trzymiesięcznym zatrzymaniu prawa jazdy. W przypadku spowodowania katastrofy komunikacyjnej lub wypadku na przejeździe kolejowym, sąd będzie zobowiązany do orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata. Jeśli kierowca swoim zachowaniem sprowadzi bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy, ale do niej nie dojdzie, minimalny zakaz wyniesie rok.

Mandaty, punkty i utrata prawa jazdy – wszystko naraz

Dotychczas kierowcy łamiący przepisy na przejazdach kolejowych musieli liczyć się z wysokimi mandatami, które – w przypadku recydywy – sięgają nawet 4000 zł, oraz z 15 punktami karnymi. Teraz katalog sankcji został rozszerzony o administracyjne zatrzymanie prawa jazdy. Oznacza to, że za jedno wykroczenie można otrzymać i mandat, i punkty, i czasowo stracić możliwość prowadzenia samochodu.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ile wynosi mandat za brak kasku u dziecka podczas jazdy rowerem? Nowe prawo już od 3 czerwca

Nowelizacja nie zastępuje dotychczasowych kar, a jedynie zwiększa ich surowość. Ma to związek z rosnącą liczbą wypadków na przejazdach kolejowych, których skutki bywają tragiczne nie tylko dla kierowców, ale także dla pasażerów pociągów.

Sejm przyjął ustawę 8 października 2026 r., ale zanim nowe regulacje zaczną obowiązywać, muszą jeszcze przejść przez Senat, uzyskać podpis prezydenta i zostać opublikowane w Dzienniku Ustaw. Według planów Ministerstwa Infrastruktury, zmiany wejdą w życie 14 dni po ogłoszeniu.

Do tego czasu kierowców obowiązują dotychczasowe przepisy, ale już wkrótce za jeden niebezpieczny manewr na przejeździe kolejowym można będzie stracić prawo jazdy nawet na trzy miesiące.

Zobacz także
Co z lewym kierunkowskazem na rondzie? Przepisy mówią jasno
Używanie lewego kierunkowskazu na rondzie wywołuje gorące dyskusje wśród kierowców, instruktorów i egzaminatorów. Choć przepisy są proste, niejasności prowadzą nawet do sądowych rozstrzygnięć. Co na ten temat mówią polskie sądy? Sprawdzamy!

Źródło: gazetaprawna.pl

Czytaj dalej: