Melatonina to bomba z opóźnionym zapłonem? Niepokojące ustalenia naukowców

Melatonina od lat uchodzi za bezpieczny sposób na poprawę snu. Najnowsze badania amerykańskich naukowców pokazują jednak, że jej długotrwałe stosowanie może być związane z wyraźnie wyższym ryzykiem rozwoju niewydolności serca.
Fot. Pixel-Shot, źródło: Shutterstock
  • Najnowsze badania amerykańskich naukowców wskazują, że długotrwałe stosowanie melatoniny może zwiększać ryzyko rozwoju niewydolności serca nawet o 90%.
  • Melatonina, popularny hormon regulujący rytm dobowy i ułatwiający zasypianie.
  • Autorzy badania zalecają ostrożność w przewlekłym stosowaniu melatoniny, szczególnie u osób z grup ryzyka chorób serca.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Melatonina – popularny sposób na walkę z bezsennością

Melatonina to hormon wytwarzany przez szyszynkę, który reguluje rytm dobowy i ułatwia zasypianie. W ostatnich latach leki z melatoniną stały się szczególnie popularne wśród osób zmagających się z bezsennością oraz problemami z zasypianiem po zmianie stref czasowych. W wielu krajach, w tym w Stanach Zjednoczonych, preparaty te można kupić bez recepty, co sprawia, że zyskują coraz więcej zwolenników.

Czy melatonina jest bezpieczna?

Zespół naukowców, korzystając z danych obejmujących ponad 130 tys. dorosłych z przewlekłą bezsennością, przeanalizował wpływ długotrwałego stosowania melatoniny na zdrowie serca. Wyniki zaprezentowane podczas konferencji naukowej American Heart Association wywołały spore poruszenie. Okazało się, że osoby przyjmujące melatoninę przez co najmniej rok miały aż o 90% wyższe ryzyko rozwoju niewydolności serca w ciągu pięciu lat w porównaniu z tymi, które nie sięgały po ten suplement.

Zobacz także
Wystarczą dwa owoce przed snem. Szybko zaśniesz i wstaniesz wypoczęty!
Najnowsze badania sugerują, że regularne spożywanie kiwi może korzystnie wpływać zarówno na jakość snu, jak i poranne samopoczucie. Naukowcy sprawdzali, czy znaczenie ma forma owocu – świeża lub suszona – oraz czy efekty różnią się w zależności od…

Co więcej, u osób stosujących melatoninę odnotowano także wyższy odsetek hospitalizacji z powodu niewydolności serca oraz ogólną śmiertelność. Analizy wykazały, że ryzyko zgonu było niemal dwukrotnie wyższe wśród długotrwałych użytkowników melatoniny.

Co dalej z melatoniną? Potrzeba dalszych badań

Autorzy badania podkreślają, że choć wyniki są niepokojące, nie dowodzą one bezpośredniego, przyczynowego wpływu melatoniny na rozwój niewydolności serca. Badanie miało charakter obserwacyjny, a wiele czynników – takich jak stopień nasilenia bezsenności czy obecność innych schorzeń – mogło wpłynąć na uzyskane rezultaty. Dodatkowo, w różnych krajach melatonina dostępna jest na innych zasadach, co mogło utrudnić precyzyjną analizę.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Co najlepiej pomaga na sen: magnez czy melatonina? Ekspert mówi jasno: „jest często moim pierwszym wyborem”

Eksperci zwracają uwagę, że stosowanie melatoniny przewlekle, bez konsultacji z lekarzem, może nie być dobrym rozwiązaniem – zwłaszcza w przypadku osób z grupy ryzyka chorób serca.

Źródło: sciencedaily.com

Czytaj dalej: